Firma, która dziś potrzebuje hali o powierzchni 1000 m², za kilka lat może potrzebować 1500 lub 2000 m². Nie oznacza to, że od razu trzeba budować większy obiekt. Warto jednak uwzględnić możliwość rozbudowy już na etapie pierwszego projektu.
Dzięki temu można odpowiednio zaplanować konstrukcję, zagospodarowanie działki, układ bram, instalacje czy komunikację wokół hali. Bez takiego przygotowania późniejsze zwiększenie powierzchni może być znacznie bardziej skomplikowane i wymagać przebudowy elementów, które powstały w pierwszym etapie inwestycji.
Czy każdą halę stalową można później rozbudować?
Nie należy zakładać, że każdą halę stalową wystarczy po kilku latach po prostu przedłużyć o kolejne segmenty.
Możliwość rozbudowy zależy między innymi od konstrukcji obiektu, układu stężeń, fundamentów oraz sposobu zagospodarowania terenu wokół hali. Znaczenie ma też kierunek, w którym obiekt ma się w przyszłości powiększyć.
Jeśli rozbudowa jest realnym scenariuszem, warto uwzględnić ją już przy opracowywaniu pierwszego etapu inwestycji.
Nie trzeba znać dokładnej powierzchni przyszłej części hali. Warto jednak określić, czy firma przewiduje dalszy wzrost produkcji, magazynowania albo liczby obsługiwanych zamówień i w jakim kierunku obiekt mógłby zostać powiększony.
Najpierw trzeba ustalić, w którą stronę hala może się rozrosnąć
Jednym z pierwszych pytań powinno być nie tylko „jak dużej hali potrzebujemy teraz?”, ale również:
„Jeśli za kilka lat zabraknie nam miejsca, gdzie powstanie kolejna część?”
W wielu przypadkach najprostszy scenariusz zakłada wydłużenie hali poprzez dodanie kolejnych przęseł. Nie zawsze będzie to jednak najlepsze lub możliwe rozwiązanie. Czasem rozwój zakładu może wymagać dobudowania kolejnej nawy albo stworzenia dodatkowej części o innym przeznaczeniu.
Dlatego warto od początku określić docelowy kierunek rozwoju obiektu. Ma to wpływ nie tylko na samą konstrukcję hali, ale również na to, jak zostanie zagospodarowana działka.
Na działce trzeba zostawić realne miejsce na przyszłą część hali
Nawet dobrze przygotowana konstrukcja nie wystarczy, jeśli teren przewidziany pod rozbudowę zostanie później zajęty.
W miejscu, w którym w przyszłości miałaby powstać kolejna część hali, nie powinny pojawić się elementy, których przeniesienie będzie kosztowne albo utrudnione. Mogą to być na przykład:
- parkingi,
- drogi wewnętrzne,
- place manewrowe,
- inne budynki,
- elementy infrastruktury technicznej,
- instalacje prowadzone w gruncie,
- urządzenia związane z obsługą zakładu.
Dlatego możliwość rozbudowy trzeba uwzględnić w zagospodarowaniu całej działki, a nie tylko w projekcie samej hali.
W praktyce oznacza to również zaplanowanie komunikacji w taki sposób, aby po zwiększeniu powierzchni nadal możliwy był wygodny dojazd samochodów ciężarowych, obsługa dostaw czy korzystanie z parkingów.
Konstrukcja i fundamenty powinny uwzględniać scenariusz rozbudowy
Jeżeli hala ma zostać w przyszłości przedłużona, znaczenie ma sposób zaprojektowania obecnego końca budynku.
Ściana, która dziś zamyka halę, po rozbudowie może znaleźć się wewnątrz większego obiektu. Dlatego projektant powinien wiedzieć, że w przyszłości w tym miejscu może być potrzebne połączenie z nową częścią.
Dotyczy to nie tylko samej obudowy hali, ale także układu konstrukcji stalowej, stężeń i sposobu posadowienia obiektu.
Nie trzeba przy tym od razu wykonywać fundamentów pod całą przyszłą część obiektu. Sam sposób wykonania fundamentów pod halę stalową powinien jednak wynikać z projektu konstrukcyjnego i warunków gruntowych.
Takie podejście pozwala ograniczyć ryzyko sytuacji, w której rozbudowa wymagałaby później istotnej ingerencji w elementy konstrukcyjne pierwszego etapu.
Bramy i doki również mogą znaleźć się po rozbudowie w złym miejscu
Układ bram powinien odpowiadać nie tylko obecnemu sposobowi korzystania z hali.
Wyobraźmy sobie magazyn, w którym bramy i strefa załadunku znajdują się na ścianie przewidzianej do późniejszego przedłużenia budynku. Po rozbudowie dotychczasowa ściana zewnętrzna może znaleźć się wewnątrz hali.
Wtedy konieczne może być:
- przeniesienie bram,
- stworzenie nowej strefy załadunku,
- przebudowanie placu manewrowego,
- zmiana tras poruszania się samochodów i wózków.
Dlatego przy projektowaniu warto spojrzeć na logistykę w dwóch wariantach: jak obiekt będzie działał po pierwszym etapie oraz jak ma funkcjonować po przyszłej rozbudowie.
Trzeba przewidzieć, jak zmieni się układ produkcji lub magazynu
Rozbudowa hali nie polega wyłącznie na dodaniu kolejnych metrów kwadratowych.
Jeżeli zwiększenie powierzchni wynika z rozwoju firmy, zazwyczaj zmienia się również sposób działania całego obiektu. Może pojawić się dodatkowa linia produkcyjna, większy magazyn, nowe stanowiska robocze albo inna organizacja wysyłki.
Przy projektowaniu hali pod działalność przemysłową warto więc zastanowić się:
- które strefy prawdopodobnie będą się powiększać,
- czy obecny układ pozwoli na ich naturalne przedłużenie,
- jak po rozbudowie będą poruszać się pracownicy i wózki,
- gdzie znajdzie się magazyn,
- którędy będą przebiegać dostawy i wysyłka.
Dobrze zaplanowana rozbudowa powinna wspierać późniejszy proces pracy, a nie tylko zwiększać powierzchnię budynku.
Jeśli nowa część powstanie w niewłaściwym miejscu, firma może wprawdzie zyskać dodatkowe metry, ale jednocześnie pogorszyć logistykę wewnątrz zakładu.
Instalacje również powinny mieć możliwość rozwoju
Po zwiększeniu powierzchni hali może wzrosnąć zapotrzebowanie między innymi na energię elektryczną, oświetlenie, ogrzewanie czy wentylację.
Rozbudowy mogą wymagać również:
- instalacje wodne i kanalizacyjne,
- instalacje technologiczne,
- sieci teleinformatyczne,
- instalacje bezpieczeństwa,
- rozwiązania przeciwpożarowe.
Nie ma potrzeby wykonywania od razu instalacji dla docelowej powierzchni obiektu.
Warto jednak przemyśleć możliwość ich późniejszego przedłużenia i prowadzenia do nowej części hali. Dzięki temu po kilku latach może nie być konieczne przebudowywanie znacznej części istniejącego obiektu tylko po to, aby zasilić lub obsłużyć dobudowaną przestrzeń.
Większa hala oznacza również większą powierzchnię dachu
Przyszła rozbudowa zmienia także powierzchnię, z której trzeba odprowadzać wodę opadową.
Dlatego przy projektowaniu warto uwzględnić, że w kolejnych etapach może zmienić się układ odwodnienia dachu oraz sposób gospodarowania wodą na terenie inwestycji.
Przyszłej rozbudowy nie należy więc analizować wyłącznie od strony konstrukcji. Powiększenie obiektu wpływa również na jego otoczenie i infrastrukturę techniczną.
Ochrona przeciwpożarowa może zmienić się po zwiększeniu powierzchni
Zwiększenie powierzchni hali może wpłynąć również na wymagania dotyczące ochrony przeciwpożarowej.
Po rozbudowie zmienia się powierzchnia całego obiektu, a czasem również sposób jego użytkowania, ilość przechowywanych materiałów albo organizacja produkcji. Może to wpływać między innymi na podział na strefy pożarowe i wymagania dotyczące zabezpieczeń.
Dlatego rozwiązań przyjętych dla pierwszego etapu nie należy automatycznie traktować jako wystarczających po znacznym zwiększeniu powierzchni.
Jeżeli firma ma realne plany rozwoju, warto uwzględnić je również podczas analizy wymagań przeciwpożarowych dla pierwszej hali.
Przygotowanie hali do rozbudowy nie zastępuje późniejszych formalności
Zaplanowanie obiektu z myślą o przyszłości nie zwalnia z obowiązków formalnych przy realizacji kolejnego etapu inwestycji.
Rozbudowa budynku jest odrębnym etapem i przed jej rozpoczęciem trzeba sprawdzić aktualne wymagania administracyjne dla konkretnego obiektu i działki.
Przygotowanie hali podczas pierwszego etapu ma przede wszystkim sprawić, że późniejsza rozbudowa będzie możliwa od strony konstrukcyjnej i funkcjonalnej. Nie eliminuje natomiast obowiązków związanych z realizacją kolejnej inwestycji.
Planowanie rozbudowy powinno wynikać z realnych perspektyw firmy
Nie ma sensu przygotowywać każdej hali pod maksymalny możliwy scenariusz rozwoju.
Takie podejście mogłoby prowadzić do niepotrzebnych kosztów i komplikacji.
Lepiej określić realistyczny wariant rozwoju firmy. Jeśli dziś potrzebne jest 1000 m², a w perspektywie kilku lat możliwe jest zwiększenie zapotrzebowania do 1500 m², właśnie taki scenariusz warto przeanalizować.
Najważniejsze jest wcześniejsze wskazanie tych decyzji, które później byłyby trudne lub kosztowne do zmiany. Należą do nich przede wszystkim:
- kierunek rozbudowy,
- zagospodarowanie działki,
- układ konstrukcji,
- lokalizacja bram i doków,
- komunikacja wokół obiektu,
- możliwość rozwoju instalacji.
Co warto ustalić przed rozpoczęciem projektu hali stalowej?
Jeżeli firma zakłada możliwość dalszego rozwoju, już na początku inwestycji warto odpowiedzieć na kilka pytań:
- Jakiej powierzchni potrzebujemy obecnie?
- Jak może zmienić się zapotrzebowanie na miejsce w kolejnych latach?
- W którą stronę hala mogłaby zostać powiększona?
- Czy na działce pozostanie odpowiednia rezerwa terenu?
- Jak po rozbudowie będzie wyglądać komunikacja samochodów i wózków?
- Czy bramy i strefy załadunku pozostaną we właściwym miejscu?
- Jak mogą zmienić się potrzeby produkcji lub magazynu?
- Czy instalacje będzie można później rozszerzyć?
- Czy przyszły metraż wpłynie na rozwiązania przeciwpożarowe?
Nie trzeba znać wszystkich szczegółów przyszłej inwestycji. Wystarczy, że możliwość rozbudowy zostanie potraktowana jako jeden z realnych scenariuszy już podczas projektowania pierwszej hali.
Możliwość późniejszej rozbudowy warto uwzględnić już w pierwszym projekcie
Budowa pierwszego etapu powinna odpowiadać aktualnym potrzebom firmy, ale nie musi zamykać drogi do dalszego rozwoju.
Jeżeli możliwość zwiększenia powierzchni zostanie uwzględniona od początku, łatwiej zaplanować konstrukcję, zagospodarowanie działki, logistykę i instalacje w sposób, który nie będzie później utrudniał rozbudowy.
W Planlux już na etapie planowania hali stalowej analizujemy sposób jej wykorzystania oraz możliwe kierunki rozwoju działalności. Jeśli inwestor przewiduje, że w przyszłości będzie potrzebował większej powierzchni, warto uwzględnić tę informację już przy określaniu założeń projektowych. Pozwala to uwzględnić możliwość dalszej rozbudowy obiektu już w pierwszym etapie inwestycji.